17 stycznia 2018

[Przedpremierowo] „Czerwony Parasol” Wiktor Mrok. Napięcie, emocje, zdecydowanie nakreślone wątki i trudne decyzje...





Wydawnictwo Initium

Ilość stron: 592

Premiera: 19 stycznia 2018 r.



Za dwa dni oficjalną premierę będzie miała najnowsza powieść debiutującego na rynku wydawniczym Wiktora Mroka. Książka o tyle ciekawa, że główna akcja rozgrywa się w Rosji, której bohaterami są członkowie tajnych służb KGB oraz młodziutka Rosjanka, Tatiana, która za sprawą mrocznych wydarzeń będzie musiała szybko dorosnąć. Mrok postawił sobie trudne zadanie. Książka inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, wyciągniętymi z teczki tajnych służb specjalnych. Jednak autor od samego początku intryguje, nie daje nam nawet chwili czasu na zastanowienie, czy mrugnięcie okiem. Podobnie, jak swoim bohaterom, którym przygląda się od strony psychologicznej, portretując każde zachowanie i decyzję możliwie autentycznie.


Tatiana ma w życiu wszystko. Kochającą rodzinę, stabilizację finansową, o którą dbają rodzice, głowę pełną marzeń, planów i pomysłów. Tatiana stoi u progu dorosłości i nawet sobie nie wyobraża, jak życie zweryfikuje jej zamierzenia, stawiając pod ścianą niepewności, strachu, wątpliwości, a my poczujemy, jak to jest stracić wszystko, co dotychczas się posiadało, jak to jest, kiedy traci się bliskich swemu sercu. Dziewczyna zostaje wplatana w sieć niebezpiecznych intryg. Ojciec naukowiec pamiętał jednak, by na wszelki wypadek córce zostawić wskazówki. Tatianie w ucieczce przed depczącymi po piętach tajnymi służbami, pomaga równie tajemniczy kierowca autobusu i nauczycielka gimnastyki. Tytułowy Czerwony Parasol to nazwa pewnej organizacji pod skrzydła której trafi dziewczyna, a ścieżki ucieczki zaprowadzą bohaterkę w kilka odległych miejsc.




Intrygująca powieść zaskakuje szybkim tempem akcji, fabułą osadzoną w różnych miejscach i bohaterami, którzy nie szczędzą nam różnych emocji, wzbudzają wszelkie sinusoidy naszych odczuć. Tajemnice, intrygi, mroczne fakty, wychodzące na jaw nieoficjalne odkrycia naukowe, bezwzględni prześladowcy, którzy gotowi są posunąć się do najgorszych rzeczy. Mrok zgrabnie i zręcznie odsłania wszelkie metody ich działania, wystawiając naszą czytelniczą cierpliwość do granic możliwości. Napięcie towarzyszące Tatianie zaczyna w pewnym momencie udzielać się i nam. Autor znakomicie nakreślił jej portret psychologiczny, który podpiera na fundamentach dociekania prawdy, ucieczką przed nieznanym, niebezpiecznym, przytłaczającym myśli, że koszmar nigdy się nie skończy, czego skutkiem może być chwiejność przyszłości.


Powieść „Czerwony Parasol” to świetny, nieprzegadany, zaskakujący debiut autora, który zabawił się wątkiem szpiegowsko – sensacyjnym, osadzając go w osnutej śniegiem Rosji, targając główną bohaterką, przeczołgując przez różnorodne stany niepewności i wahań. I, jak na znakomity kryminał przystało, nie zabrakło w nim również wątku miłosnego. Równie płomiennego, jak niepewnego. Autor użył ciętego języka, potoczności, by jeszcze bardziej uautentycznić stworzony przez siebie świat w powieści, co i rusz spektakularnie odwracając akcję i grać nam na nosie, podkreślając swoją przebiegłość pisarską. Świetny, rewelacyjny!

Szczerze polecam!





4 komentarze: