05 lutego 2018

„Duszan” Antonina Todorović. Bo magia istnieje naprawdę...





Wydawnictwo TADAM

Ilość stron: 68, oprawa twarda

Nowość wydawnicza


Takich bajek brakuje na rynku wydawniczym – prostych, opisujących zwyczajne życie z nieco innej perspektywy. Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła, co kryje się za tajemniczym określeniem imienia tytułowego bohatera. Oczywiście to starosłowiańskie imię oznacza kogoś wyjątkowego, z wyrazistym charakterem. Taki jest właśnie bohater, który wraz z bratem Jankiem w wakacje trafia pod opiekę babci mieszkającej w Zalesiu, maleńkiej wsi między polami, z sąsiadującym nieopodal lasem. Niby nic takiego, a jednak ta piękna i magiczna zarazem opowieść porusza wiele ważnych aspektów życia, ale co najważniejsze, potwierdza istnienie magii w życiu każdego człowieka.


Duszan to opowieść o chłopcu, który staje się znakomitym obserwatorem życia, ale swą jeszcze dziecięcą naiwnością, odbierającą rzeczywistość prosto i szczerze, z wyostrzoną wrażliwością, widzi sprawy i wydarzenia dnia codziennego ze swojej perspektywy. Wiele jest dla niego rzeczy niezrozumiałych, ale pisze o nich nadzwyczaj dojrzale. Czy pobyt na wakacjach u babci musi być nudny? Szczególnie, jeśli wieś i las kryje w sobie całe mnóstwo niespodzianek, magicznych miejsc i tajemniczych postaci?

Duszan z Jankiem postanawiają zbudować domek – szałas, miejsce ich spotkań i wspólnego spędzania wolnego czasu. Przy pierwszej letniej wichurze i burzy, po szałasie nie ma nawet śladu. Babcia wysyła chłopców do swojego przyjaciela, równie tajemniczego pana Śmiejko, który o lesie i budowaniu domków na drzewie wie dosłownie wszystko. Podczas pobytu na wsi Duszan miewa dziwne sny. Chłopiec ma obawy, że jeśli komuś o nich powie, nikt mu nie uwierzy. Jednak pan Śmiejko to mądry facet i nawet nie myślał, by zadrwić z chłopca. Wspólne spotkania chłopców i Śmiejki przy budowaniu domku na drzewie okaże się czasem inspirujących rozmów, a Duszan przeżyje niesamowitą przygodę. Przygodę, która odmieni jego życie i utwierdzi w przekonaniu, że magia jednak istnieje, podobnie, jak wyjątkowe miejsca, w których dzieją się rzeczy nierealne.

Piękna i inspirująca opowieść nie tylko o zaletach życia na wsi, ale dotykająca wielu jego aspektów. Przecież w dziecięcym świecie magia jest czymś naturalnym, ale jeśli czegoś nie da się dotknąć, czy przeżyć raczej inaczej się to postrzega. Autorka postarała się o autentycznych bohaterów, dzięki którym młodsi czytelnicy mają okazję stać się częścią tej przygody, bo treść merytorycznie jest pamiętnikiem Duszana. Charakterystyczni bohaterowie drugoplanowi zapadają nam na długo w pamięć dzięki pewnym niedopowiedzeniom i życiowym mądrościom, które przekazują młodszym. Poza tym Duszan opisuje również kilka towarzyszących mu emocji – strach przed nieznanym, radości, smutki. Pojawiają się tu także postaci, które mają ogromne znaczenie w maleńkim świecie wiejskiej zagrody. Wilk, który dba o obrządek, czy uparty osiołek, którego charakter można okiełznać, co pokazuje, że cierpliwością i pracowitością da się wszystko zbudować. Na uwagę zasługują również ilustracje Doroty Wojciechowskiej.




Moi synowie dali się ponieść tajemniczej aurze tej wspaniałej opowieści. Zaintrygowani od początku, wiernie i z zainteresowaniem śledzili losy Duszana i jego brata.


Szczerze polecamy!



Za książkę dziękuję:





2 komentarze:

  1. Myślę, że i mojemu dziecku spodobałaby się ta książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam dwa razy i ciągle jestem pod wrażeniem. Moje siostrzenice zachwycone, tym bardziej, że Duszana i Janko znają osobiście, u "Pana Śmiejki" też były i wiedzą, że ta magia jest prawdziwa. Tosia to utalentowana, wspaniała Istotka. Nie mogę się odczekać jej następnej publikacji.

    OdpowiedzUsuń