Kochani!
Czas na kolejny odcinek letnich inspiracji kulinarnych przygotowanych przez Skarlet, współautorki książek o magicznej Bułgarii. Też nieraz tak macie, że pewne smaki, czy zapachy przywołują z Waszej pamięci charakterystyczne miejsca i ludzi z nimi związanych? Ja na przykład tak mam. Zapach chleba nieodłącznie będzie mi się kojarzył z babcią. Dlatego też nauczyłam się go piec.
Dzisiaj Skarlet przygotowała dla Was wpis specjalny w klimacie naszego grillowego "sportu narodowego" :)
Zapraszam Was do lektury, życząc wspaniałych inspiracji.
"Każde miejsce i każda historia ma swój smak"
Każde miejsce i każda historia ma swój smak. Każda, nawet prosta potrawa, ma swoją historię, którą musisz poznać, jeśli chcesz, żeby Twój umysł poczuł atmosferę miejsca, z którego przywędrował nowy smak. Tylko wtedy zrozumiesz jego wyjątkowość.
Napisałam te słowa w książce „Bałkański kalendarzyk” i wyjaśniają one dlaczego opisując nasze życie i podróże po Bałkanach, dodaję kilka lub kilkanaście przepisów na charakterystyczne potrawy z tego regionu.
Czasem smaki i zapachy wywołują wspomnienia. Przenoszą nas do świata dzieciństwa, na ważną randkę... Chyba każdy z nas miewa chwile, w których nagle pojawiają się obrazy z przeszłości. Są też smaki przywołujące z pamięci konkretne miejsca.
Bułgarski Nesebar to kropka na morzu połączona z lądem wąskim przesmykiem, na którym mieszczą się dwa pasy ruchu dla samochodów i biegnący obok chodnik. Nikt nie wie czy ten wąski pasek jest dziełem ludzi czy natury. Mamy tu swoje ulubione potrawy, które prawie zawsze zamawiamy i nawet wtedy kiedy jemy je daleko od tego miejsca, towarzyszy im błękit tutejszego nieba przeglądającego się w morzu i delikatny szum fal.
Suwłaki przenosi mnie do greckiego miasta, nad Morze Egejskie. Niektóre tutejsze domy usadowiły się jak widzowie w amfiteatrze. Nie przeszkadzają sobie w patrzeniu na morski pejzaż.
Suwłaki to grecka nazwa potrawy popularnej na całych Bałkanach, uznawanej za emblematyczną dla kuchni greckiej
Składniki:
1 kg mięsa wieprzowego pokrojonego na małe kawałki
Oliwa z oliwek, sól, pieprz, oregano
1 cytryna przekrojona na 4-6 części (do pokropienia sokiem już gotowej potrawy)
Sposób przygotowania:
Mięso można tylko natłuścić oliwą z oliwek, posolić, popieprzyć, posypać oregano i piec na grillu; Można też przygotować marynatę (oliwa z oliwek (+-10-12 łyżek), sól do smaku, 1 łyżeczka pieprzu, 2 płaskie łyżeczki oregano - wymieszać), ułożyć w marynacie kawałki mięsa, wymieszać i pozostawić na minimum 2-2,5 godziny.
Kawałki mięsa nadziewać na druty do szaszłyków; piec na grillu.
Suwłaki podawać z kawałkiem cytryny, chlebkiem z grilla i sałatką (przepis poniżej).
Chlebek z rozmarynem
Składniki:
1 łyżka letniej wody
1/6 ze 100-gramowego opakowania drożdży
2 łyżeczki cukru
500 gram (3 szklanki) mąki
1 łyżeczka soli
1,5 szklanki letniej wody
½ - 1 łyżeczka rozmarynu
1 łyżka oliwy
Sposób przygotowania:
Wymieszać lekko: wodę, rozkruszone drożdże i cukier; pozostawić na 10 minut.
Dodać mąkę, sól, wodę, rozmaryn; mieszać łyżką do osiągnięcia jednorodnej masy; pozostawić w temperaturze pokojowej na 20-30 minut.
Szklane, żaroodporne naczynie (lub formę do ciasta) o średnicy 20 cm wysmarować oliwą (dobrze jest podgrzać naczynie w piekarniku przed włożeniem ciasta); włożyć ciasto.
Rozgrzać piekarnik do temperatury 160 stopni; wstawić ciasto; piec 40-50 minut w temperaturze 160-170 stopni.
Zimny chleb pokroić na kromki, tuż przed podaniem opiec je na grillu (ok. 1 min. z każdej strony).
Dodatek do suwłaki - Sałatka jogurtowa z ogórkiem i miętą
1 kubeczek gęstego bałkańskiego/greckiego jogurtu
Sól do smaku
1 mały ogórek starty na tarce
2-3 ząbki drobno posiekanego czosnku
Kilka drobno pokrojonych listków mięty
1 łyżka oliwy z oliwek
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać; pozostawić w lodówce na 15-20 minut.
Smacznego!
„Bałkański kalendarzyk”, którego fragmenty zacytowałam, to nowa książka, jeszcze niewydana. Więcej cytatów znajduje się na stronie autorskiej „Bałkany znane i nieznane” (www.dobulgarii.wordpress.com). Zapraszam.
Na koniec proponuję, żebyście przenieśli się na 4 minuty do Grecji. Posłuchajcie buzuki i Yiannis’a Parios’a śpiewającego „Ta vasana mou eva fortio”, popatrzcie na grecki taniec i Greków cieszących się chwilą. Mam nadzieję, że poczuliście atmosferę gorących Bałkanów?
Smacznego, miłych inspiracji :)
Wszystkie zdjęcia zamieszczone we wpisie są nadesłane przez autorkę, pochodzą z Jej prywatnego albumu.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz