Wydawnictwo Helion - Editio
Ilość stron: 325
Nowość wydawnicza
„Naiwnym jest każdy, kto sądzi, że można przejść przez życie bez wstrząsów, wzlotów i upadków, że zależy to od cech osobniczych jednostki, czasów, w których przyszło jej żyć, jest dziełem przypadku albo kwestią nagrody lub kary Bożej. Nic podobnego. Tak w przypadku człowieka poczciwego, jak i niespokojnego, nadchodzi czas klęski i wichury, czas budowy, spokoju, znów trzęsienia ziemi i tak dalej. Na pytanie, czemu tak bywa i jak się to zwykle kończy – nikt nie zna odpowiedzi.”
Wielokrotnie to podkreślałam przy recenzjach dotyczących klimatycznych i specyficznych powieści, iż nie tylko stare domy, ale też czarno białe fotografie, przykurzone albumy kryją często wiele historii, tajemnic i tyle samo tragedii co radości. Gospoda pod Bocianem, która stoi na podlaskiej ziemi była niemym świadkiem rodzinnych dramatów, codziennych trosk, emocjonujących chwil, przeżyć, a także przemykających w tle ustrojów politycznych i historycznych wydarzeń. Autorka zabiera nas w podróż pełną sugestywnych afektów, plastycznych obrazów wraz ze swoimi autentycznie nakreślonymi bohaterami, którzy przemawiają do nas swą niezwykłą szczerością i prostotą.
W Kalinowie czas płynął innym rytmem. Rodzina Bogoszów miała grono swoich przyjaciół, klientelę zachodzącą do Gospody, szacunek i renomę wśród mieszkańców Kalinowa i okolic. Jednak, jak to w życiu, to co na zewnątrz budziło pewien respekt i estymę, w środku przypudrowywano dla zachowania pozorności. Nie zawsze dopuszczamy do siebie myśli, że ktokolwiek będzie w stanie zburzyć wewnętrzny spokój i porządek rodzinny. Czasami pokusy bywają silniejsze i budzą w nas demony popychające do złych, zaskakujących decyzji.
Ta powieść pobudza w nas wiele emocji. Momentami wzruszająca i poruszająca najczulsze struny serca. Pełna trudnych decyzji i wyborów, bólu, smutku i cierpienia. Na tle przełomowych wydarzeń historycznych toczą się losy zwykłych ludzi. Miłość, radość, namiętność, tajemnice i zdrady oraz przeszłość, która wychodzi z cienia i nie daje zamieść się pod dywan. Bohaterowie zdobywają nasze zaufanie swoją niezwykłą szczerością i autentycznymi problemami, jakie ich dotykają. Są zwyczajni, podobni do nas. Autorka szczególnie hartuje kobiece postaci, pokazuje siłę kobiecych charakterów i charyzmę przy dokonywaniu decydujących ścieżek.
„Gospoda pod Bocianem” zaprasza w swój niepowtarzalny, bliski nam klimat i wyjątkowo sugestywną aurę zbudowaną plastycznymi opisami i pięknym językiem. Tutaj wszystko ma swój urok, przemawia do nas subtelnością i afektywnymi sekwencjami. Warto! Szczerze polecam!
Za książkę dziękuję:



Idealna na ten okres, w klimacie złotej polskiej jesieni :)
OdpowiedzUsuńPrawda 😊
UsuńKsiążka ma do mnie przyjść już niedługo, więc zobaczę, co wyjdzie ze spotkania z tą autorką. :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że tylko same cudowne chwile 😘😍
UsuńWłaśnie zastanawiałam się nad tą książką, ale mnie zachęciłaś :) zdecydowanie się skuszę :)
OdpowiedzUsuńSuper, życzę Gosiu cudownych wrażeń 😊
Usuń