Wydawnictwo Insignis
Ilość stron: 352, oprawa twarda
Nowość wydawnicza
„Każdemu zdarzają się chwile zwątpienia, kiedy woli się poddać. Jeśli nie przeżyliśmy ich w dzieciństwie, to przynosi nam je dorosłość.”
Jest coś, co do tej książki nie tylko przyciąga wizualnie. To na pewno życiowa mądrość i odwaga, by poruszać się w „świecie” tak osobistych tematów i odnajdywać się w nich znakomicie. O ile, dla wielu czytelników fenomen pisarski Reginy Brett jest niczym światełko w tunelu, o tyle ja do nich podchodzę z ogromnym pakietem dystansu. Jestem racjonalistą i dla mnie osobiście moralizatorski ton książek Reginy Brett nie robi kompletnie żadnego wrażenia. A taki bez wątpienia jest. Niestety, ale ja nie odkryłam w tej książce nic nowego. Poruszany temat jest przez wielu innych trenerów mentalnych wałkowany i przerabiany na milion podobnych sobie sposobów. Wiem, że tymi słowami mogę wywołać bunt na pokładzie czytelniczym, ale ja nie odnalazłam się w żadnej z tych lekcji.
Owszem, słusznie autorka stwierdziła zupełnie na początku swojej książki, że „ta książka nie jest dla każdego”. Zależy, w którym momencie życia aktualnie się znajdujecie. Jest ogrom ludzi na tym świcie zagubionych, poszukujących mentalnych dróg, znajdujących się w jakichś ślepych zaułkach i potrzebują takiej świadomej przeprawy przez trudny dla nich okres i ta książka wpasuje się w ich sytuację znakomicie. Merytorycznie książka jest dopracowana w każdym szczególe, autorka zadbała o lekki styl, przytacza masę przykładów i omawianych sytuacji, dokonując też ich dogłębnych analiz, wyciągania wniosków.
Jest też coś zupełnie osobliwego. Autorka zdradza wiele szczegółów ze swojego prywatnego życia, pokazując w ten sposób, że jest podobna do nas, zwykłych ludzi, jest człowiekiem i jak każdy ma prawo do błędów, potknięć, ale też wzlotów. Zatem pozycja ta doskonale wpisze się w uczucia osób zranionych, pokiereszowanych przez życie, którzy cały czas szukają w życiu prawdziwych uczuć, prawdziwego człowieka, by stać się lepszym, by zawrócić, odnaleźć własną tożsamość.
Za egzemplarz dziękuję:



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz