13 lutego 2018

[Audiobook. Patronat medialny] „Mors, Pinky i zaginiony sztandar” Dariusz Rekosz. Tajemnica z przeszłości angielskiej policjantki...





StoryBox.pl

Czas trwania: 2 godz. 25 min.

Czyta Piotr Borowski




Pamiętacie znakomite śledztwo dwójki młodych detektywów Leszka Morszala i Ali Pankiewicz z części o tajemnicy dyrektora Fiszera, z aferą złodziejską w roli głównej? Tak, tak... „... zaginiony sztandar” to kontynuacja, a właściwie kolejna, osobna część cyklu Dariusza Rekosza. Nawiązaniem do pierwszej części jest fakt, iż młodzi detektywi otrzymują nagrodę za swoje poprzednie działania w postaci wyjazdu do Londynu. Nie sami, rzecz jasna, ale z rodzicami. Dwójka przyjaciół nawet się nie spodziewa, z czym ten wyjazd będzie się wiązał.


My od wczoraj rozpoczęliśmy ferie zimowe, mamy więc mnóstwo czasu na wspólne słuchanie znakomitych opowieści dla dzieci i młodzieży Dariusza Rekosza. Wyjazd tych dwóch rodzin okaże się kolejną niesamowitą przygodą. Po pierwsze, autor funduje nam wycieczkę po mieście, bardzo szczegółową, bardzo intrygującą. Po drugie, wizyta ta nie będzie wcale taka mało emocjonująca. Pojawi się dreszczyk emocji. Angielska policjantka będzie miała dla młodych detektywów nie lada wyzwanie, które ściśle wiąże się z przeszłością jej rodziny. Dziadek kobiety był Polakiem, walczył po brytyjskiej stronie i za swoje bohaterstwo otrzymał pamiątkowy sztandar. Niestety nikt z rodziny nie wie, w jakich okolicznościach ów sztandar zniknął i gdzie właściwie teraz się znajduje. 

Dariusz Rekosz zadbał o to, by nikt się nie nudził. Po zapoznaniu się z najciekawszymi miejscami miasta przyszedł czas na aktywne spędzenie czasu, na rozwikłanie tajemniczej zagadki. Autor wykazał się tutaj nie tylko wiedzą na temat historii, ale zręcznie wplata różne ciekawostki i niuanse, na które mniej wnikliwy czytelnik nie zwróciłby uwagi. Jednak można połączyć przyjemne z pożytecznym. Jak młodym uda się rozwikłanie kolejnej zagadki?




Autor niczym najlepszy wirtuoz odrywa uwagę młodego czytelnika od bierności i wirtualnej rzeczywistości, proponując wspólną zabawę. Moi synowi dali się w nią wciągnąć bez dwóch zdań. Z wyraźnym zaangażowaniem i ciekawością słuchali intrygującego głosu Piotra Borowskiego, który znakomicie oddaje klimat książek autora, z wyraźną dbałością o wszelkie detale. Interpretacja tekstu na wysokim poziomie, z uwzględnieniem emocji towarzyszących bohaterom oraz tła fabuły, jakie przewija się przez tę opowieść. Już są chętni do słuchania kolejnych przygód młodych detektywów. Nie mogę napisać małych, bo dostałam absolutny zakaz tego słowa, przecież oni nie są już małymi chłopcami! Ach... przecież!

My jesteśmy pod wielkim wrażeniem i szczerze wszystkim polecamy, szczególnie tym, którzy uwielbiają rozwiązywać łamigłówki :)


Za audiobooka dziękujemy:









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz