Wydawnictwo Filia
Ilość stron: 500
Nowość wydawnicza
W maju premierę miała kolejna książka Magdy Witkiewicz. Bardzo chciałam poznać tę historię. Tym bardziej, że książka otrzymuje cały czas wysokie noty i pozytywne opinie. Na pewno jest trochę jednak inną opowieścią do jakich nas przyzwyczaiła autorka. Nie jest lekka, z humorem czy ciętą ripostą. Fabuła toczy się dwutorowym szlakiem czasowym, wzbudza w nas ciekawość, ale przede wszystkim mnóstwo emocji. Autorka nakreśliła piękną, ale zarazem dramatyczną historię, która przenosi nas do czasów drugiej wojny światowej, wojennego Grudziądza oraz do czasów współczesnych. A wszystko dzieje niczym w kalejdoskopie skomplikowanych zdarzeń.
Inspiracją do napisania owej opowieści stały się prawdziwe wydarzenia. I chociaż autorka pisze o trudnych życiowych wyborach, kłębiących się w bohaterach emocjach, cały tragizm wojny - jej brutalność i surowość, czy najbardziej bestialskie sceny, zostają gdzieś zaszyte głęboko w fabule, omijają główne postaci, a my otrzymujemy historię pięknej miłości, która miała rozkwitnąć, ale los sporządził autorski scenariusz. We współczesnym wątku poznajemy Justynę i jej chłopaka Michała. Mężczyzna wylatuje do Ameryki, by zarobić pieniądze na ich wspólną przyszłość. Tymczasem jego pobyt nieustannie się przedłuża. W warstwie przeszłościowej poznajemy grupę zżytych przyjaciół. Zawiązują się pierwsze związki, wybuchają pierwsze miłości. Z nadejściem wojny zmieniają się perspektywy, przełamuje się rzeczywistość. A wszystko w cieniu nieustannego strachu, beznadziejności bytu, chwil zwątpienia, narastających wątpliwości i tęsknocie za tymi, którzy poszli walczyć.
To nie tylko opowieść o rodzinnych koligacjach, czy moralnych wyborach, to przede wszystkim opowieść o zaplątanych relacjach i decyzjach, które stają się kanwą do biegu kolejnych wydarzeń. To opowieść o nadziei, miłości, młodzieńczych planach, marzeniach. Autorka odsłania nie tylko ludzką naturę, buduje także głębokie studium psychologii w chwili zagrożenia czy pod ostrzałem trudnych wyborów. Pokazuje, jaką moc mają przyrzeczenia złożone w przededniu dramatycznych wydarzeń.
Sugestywność i intensywność poszczególnych wątków podkreślają fragmenty polskich piosenek rozpoczynających każdy poszczególny rozdział. Stanowią jeden z ważnych elementów powieści. Ta zaś odznacza się prostym językiem, skłania do głębszych refleksji, jest niezwykle emocjonalna. Takie opowieści czyta się z przyjemnością. Szczerze i bardzo polecam!


Książka już czeka na mojej półce :)
OdpowiedzUsuń