12 października 2017

[Audiobook] „Mróz” Marcin Ciszewski. Wielka polityka, dynamiczne śledztwo, wizja zagłady oraz niekontrolowane zwroty akcji...







StoryBox.pl

Czas trwania: 14 godz. 19 min.

Czyta Krzysztof Banaszyk


Dla mnie zarówno autor, jak i osoba Krzysztofa Banaszyka w interpretacji lektorskiej, to moje dwa nowe odkrycia. Jakże udane, celne, takie, na które czekałam od jakiegoś czasu. Twardy kryminał i świetna, znakomita interpretacja. Taka, jaką lubię: z podziałem na role, z właściwą tonacją głosu, balansowaniem głosu dzieląc odpowiednio tekst na dialogi i opisy. Tego zawsze oczekuję – świeżości, dokładności, profesjonalności i pasji. To szczegóły, na które zwracam uwagę i pozwalają mi na rozkoszowanie się książką. Krzysztof Banaszyk przełamał wszelkie bariery i pokazał naprawdę ogrom swojej pracy w tym, by zaistnieć w tekście. Taki lektor, to wyższa półka. Zapisuję do listy moich ulubionych.


Co się zaś tyczy samej powieści. Lubię co jakiś czas być intrygowana, pociągana za nos przez autora. Czytałam niesamowicie dobre recenzje o tej książce. Nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności i też nie poznać twórczości tak znakomitego autora. Co prawda stronię od katastroficznych wizji zagłady świata, a taka pojawiła się i tutaj, ale te wszystkie wątki poboczne, jakie autor odsłania przed nami odwracają skutecznie uwagę od tej części tła i pozwalają skupić się na tym, co istotne.




Autor postanowił wyraźnie skonstruować fabułę wplatając w nią bardzo nietuzinkowe postaci, zaczynając od polityków z wyższych sfer, po zwykłych pracowników policji. Widać w tych wątkach ogromny zasób wiedzy, jakim operuje Ciszewski. Szczeble poszczególnych władz, zawodowe określenia sceny otwierającej powieść, odsłaniają tylko fachowość i żmudną pracę autora w dopracowaniu całości, by całość przedstawiała wysoki poziom i misternie zbudowaną, dopracowaną powieść. 


Ciszewski pokusił się w zestawienie wątków zamachu stanu z wątkami katastrofy klimatycznej w Polsce, śmierci kilku wpływowych polityków, czy ludzi biznesu, porwaniami, a także funkcjonowaniem służb mundurowych, specjalnych, przejmowaniem kluczowych informacji i ściśle tajnych wiadomości przez wnikające do władz komórki obcego wywiadu, jednocześnie odsłaniając chaos, fałsz, zakłamanie ludzi pnących się na najwyższe szczeble, sięgając po najgorsze i ostateczne środki, poświęcając nawet swoje rodziny, czy zaufanie otoczenia. I co ważne, takie chore organizmy ukazane przez autora funkcjonują chyba w każdym światku. Ważne w tej powieści są również wątki śledztwa przeplatanego z życiem prywatnym i problemami funkcjonariuszy policji.


Cięty język podkreślający autentyczność poruszanych tematów, bardzo charakterystyczni, zdecydowani bohaterowie, mnogość wątków, dynamizm, intryga, to najlepsze składniki znakomitej powieści, jaką jest bez wątpienia „Mróz” Ciszewskiego. Autor nie zatrzymuje w jednym miejscu swoich bohaterów. Wręcz przeciwnie zmusza nas, byśmy z pełnym zaangażowaniem podążali ich tropami, a zaskakujące zwroty akcji wywołują w nas tylko dreszcz ekstremalnych emocji. Mimo katastrofy klimatycznej, o której często ogląda się w filmach amerykańskich, jakby tylko ich mogły takie anomalia nawiedzać, bohaterowie ci nabierają takie tempo, że dzięki plastycznym opisom jesteśmy w stanie wszelkie te nastroje odczuwać na własnej skórze. A znakomita interpretacja Krzysztofa Banaszyka jeszcze bardziej je podsyca i rozpala.


Szczerze polecam!


Za audiobook dziękuję: 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz