Wydawnictwo Literackie Białe Pióro
Ilość stron: 66
„Wystarczy tylko łyżeczka cukru
by herbata nabrała smaku
odrobina wanilii do ciasta
dla aromatu
[...]”
Wstępem z wiersza „Wystarczy tylko” pragnę wprowadzić Was w świat różnobarwnych wersów autorki, której poezja wywołuje mnóstwo refleksji, zatrzymuje na chwilę czas, składa przed nami uchwycone w locie chwile, by z mgły codzienności wydobyć esencję i tęsknotę za tym, co było kiedyś. Czytając wiersze Pani Doroty miałam wrażenie, że autorka wyjęła z szuflady wszystkie kolory tęczy i pędzlem nadawała kolor każdemu z nich. Każdy z nich niesie jakiś sentyment, brodzi po odległych zakątkach duszy, by przywołać obrazy znane tylko albumom przeszłości.
„Są ludzie dla których wszystko jest proste
jak dwa razy dwa i tak samo oczywiste...”
Pani Dorota nie skupia się na błahostkach. Często używa metafor przyrównań. Nie brak w tomiku wierszy opisujących naturę, ale też nie brak nawet takich, jak „Apel do panów polityków”. Skupia się na subtelnej kobiecości, pokazując różne jej oblicza, zabawia się słowem matematycznym, ale też pisze pięknie o miłości, wystukując jej melodyjny rytm. I nie boi się pisać nawet o tej późno jesiennej miłości: „Prawdziwa miłość/ przychodzi późno/ gdy owoc dojrzały/ a liść przywiędły/ rozkwita ostatnią chryzantemą/ słotną mglistą jesienią”. Poetka pisze o rzeczach ważnych, wartościach nadrzędnych, urokach życia dostrzegając jego blaski i cienie. Jak w tym wierszu, który przekazuje więcej niż niejedna filozoficzna myśl: „Nie płacz człowieku/ nad marnością/ tego świata/ BYĆ – lepsze/ od – MIEĆ”. A wszystko to zwieńczone w pięciu rozdziałach.
Tomik lekki w swej wymowie merytorycznej pokazuje wielobarwność ludzkiego życia. Od życia i jego celebracji, poprzez przyglądanie się różnym sytuacjom, codziennościom, po miłość gorącą jak meteoryt i zaglądanie śmierci prosto w oczy. Poezja Doroty Nowickiej jest niemal dla każdego, kto tylko lubi zatapiać się w jej głębinach. Nie ma tu niezrozumiałości, a jest cała gama emocji, które towarzyszą nam zawsze i wszędzie, przy każdej okazji. O tym co ważne i najważniejsze, o słabościach i radościach. O wszystkim, co w duszy i sercu Poetki gra.
Z wierszy tych wypływa nie tylko optymizm, poczucie humoru, radość z życia, ale też refleksja nad pewnymi aspektami, o których często się nie mówi, bo nas to przygnębia. I chociaż faktycznie są ludzie, dla których oczywistości są oczywiste, dla Doroty Nowickiej jest jeszcze coś – poczucie wartości chwili często uciekającej nam przez palce.
Szczerze polecam!
Za możliwość patronatu i tekst przed premierą, dziękuję Autorce oraz:




Brzmi ciekawie i jaka ładna okładka! :)
OdpowiedzUsuńPrawda? Zachęcam do kupna i czytania :) Poezja nie gryzie :)
Usuńciekawe... dawno nie czytałam poezji, ale ta książka wyjątkowo mnie kusi
OdpowiedzUsuń