16 grudnia 2017

„Jabłko i Mięta w przedszkolu” Krystyna Śmigielska. O tym, co chcą nam powiedzieć dzieci...







Wydawnictwo Alegoria

Ilość stron: 96, oprawa twarda

Nowość wydawnicza


Krystyna Śmigielska po raz kolejny udowadnia, że warto słuchać swoich dzieci. Ich świat zdaje się być beztroski, ale za to bezkompromisowy i szczery, momentami do bólu. Dzieci inaczej postrzegają otaczającą ich rzeczywistość. Prosto, konkretnie, rzeczowo. Owszem, jak każdy człowiek posiadają swoje humory, ale warto pochylić się też nad ich problemami, wysłuchać tego, co mają nam powiedzenia.





Jak główna bohaterka opowieści Ela Jabłko. Rezolutna i mądra dziewczynka, która uwielbia opowiadać o wszystkim, co przydarzyło jej się danego dnia w przedszkolu. Z tych opowieści wyłania się również portret kolegi, którego Ela obdarzyła przyjaznym uczuciem. Dyzio Mięta to dosyć spokojny chłopczyk, który podobnie jak jego koleżanka Ela jest rezolutnym dzieckiem, swoje odpowiedzi wymawia w bardzo przemyślany sposób, odpowiednio ważąc i strojąc słowa. Obok tych wielu cudownych, beztroskich sytuacji w życiu dzieci, autorka pokazuje, jak rozmawiać z dziećmi, jak umiejętnie i z uwagą ich słuchać, ale też wyciągać z tych rozmów odpowiednie treści i udzielić mądrych odpowiedzi na pojawiające się pytania.





Krystyna Śmigielska, jako babcia sześciorga wnucząt nie potrzebuje podpowiedzi, w jaki sposób pisać o dziecięcym świecie. Doświadczenie autorki jest chyba na to znakomitym dowodem. Babcia to największy skarb na świecie, a jeszcze taka babcia, która pisze dla nich bajki, to już w ogóle. W swej pozycji „Jabłko i Mięta w przedszkolu” autorka bardzo zręcznie porusza się po świecie dziecięcej wyobraźni, pojmowania rzeczywistości, czy budowaniu odpowiedniego nastroju do każdej z sytuacji. Dodatkowo autorka uświadamia nam – dorosłym, że dzieci mają też swoje problemy, też zadają pytania i też domagają się naszej uwagi.




Dlatego znakomita książka z opowieściami Eli Jabłko powinna być lekturą obowiązkową do spędzania z dzieckiem wspólnego czasu. Każde opowiadanie jest odrębną historią, z której wynosi się mądry morał. Nas, podczas czytania najbardziej ujęły opowiadania: „Bramkarka”, „Bezowe buty Dyzia”, Babciowanie i dziadkowanie”, „Po elowemu”, „Szczerbaty książę”, ale myślę, że nie tylko. Całość dopinają i uroku dodają przepiękne ilustracje Eweliny Jaślan – Klisik. Tę książkę trzeba mieć i czytać razem z najmłodszymi!




Szczerze polecam!


Za egzemplarz dziękuję autorce




1 komentarz:

  1. Bardzo fajna ta książeczka. Chętnie sprezentuję ją mojemu dziecku. ;)

    OdpowiedzUsuń