18 stycznia 2018

„Burze kuchenne i Bestie bezsenne. Chłopiec” Daniel Chmielewski. Nieco inna bajka o tym, jak przezwyciężyć pewne swoje słabostki...






Wydawnictwo TADAM

Ilustracje: Maciej Łazowski

Ilość stron: 38, oprawa twarda

Nowość wydawnicza




Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce, której głównym bohaterem może być Wasze dziecko, a nawet Wy – rodzice, bo książka znakomicie nadaje się na wspólne czytanie, nawet z podziałem na role, a zabawa czeka na Was przednia. Autor wykazał się pomysłowością, zostawiając wolne miejsce na imię dziecka - właściciela niniejszej pozycji, a która swą budową merytoryczną bardzo przypomina dramat w trzech aktach. Książka podzielona jest na trzy akty, a każdy z nich opowiada inną scenkę, wydarzenie, problem, skupiając się na tym, by w humorystyczny sposób problem zamienić na mądrą i zabawną naukę, jaką dzieci z niej wyniosą.


Wiadomo przecież, że i dzieci mają pewne swoje problemy, zazwyczaj, kiedy rodzice są zmęczeni, spieszą się do pracy, albo... znany wszystkim problem utrzymania porządku. Bohaterem książeczki jest chłopiec i jego rodzice. 


W pierwszym akcie autor przybliża problem ze wstawaniem i przygotowywaniem się do przedszkola. Nasze dziecko przecież nie do końca rozbudzone ma swój punkt spojrzenia i oczywiście chęć na zabawę, a nie ubieranie i wyjście do przedszkola. 


W drugim akcie mowa o zasypianiu. Zamiast dziecko grzecznie, potulnie zawinąć się w kołderkę i spać musi poukładać figurki, obejrzeć swoją ulubioną książkę. No cała masa innych ważnych spraw do zrobienia. 



W trzecim akcie, autor postanowił swoim bohaterom dać chwilę wytchnienia i akcję osadził w sobotę, zmierzając się z problemem bałaganiarstwa i robienia porządków. Nikt nie ma ani siły, ani ochoty.


Dla autora nie ma problemu, którego nie dałoby się rozwiązać zabawą i wspólnymi dyskusjami, w których ważną rolę odgrywa spokój, mądre podejście do sedna problemu i niecodzienne rozwiązanie, zazwyczaj okraszone wysnutą z wyobraźni opowiastką, zachęcającą dziecko do działania, aktywności, współdziałania, nie wyzbywając się przy tym dobrego humoru. Poza tym, ciekawym zabiegiem jest pozostawienie dziecku wyboru imienia bohatera. Może w ten sposób zostać nim sam, albo obsadzić w tej roli kogo zwyczajnie chce.



Myślę, że ta książka znakomicie wpisze się w codzienny rytuał czytelniczy, zarówno mniejszych, jak i większych czytelników. Na uwagę zasługują również niczego nie łamiące, proste, stonowane, a jednocześnie oddające głębię opowiedzianych historii, ilustracje Macieja Łazowskiego. Lekkość kreski autora idealnie wpasowuje się w ideę książki.


Szczerze polecam!


Za egzemplarz dziękuję:










W ofercie Wydawnictwa TADAM znajdziecie także pozycję skierowaną do dziewczynek "Burze kuchenne i Bestie bezsenne. Dziewczynka"





Książka, w której możesz samodzielnie wybrać imię głównej postaci, bo jesteś nią…TY!

Wszystkim zdarza się troszkę gorszy poranek, problem z zaśnięciem albo porządkowaniem pokoju. To takie przedstawienie, które co dzień odgrywa niejedna rodzina… ale jak nadać mu szczęśliwe zakończenie? W tej książce znajdziesz sposoby na przezwyciężenie problemów poprzez współpracę i zabawę.

Chcesz wcielić się w główną rolę? Nic prostszego: na początku wybierz, czy będziesz bohaterką, czy bohaterem, a potem podaj swoje imię w specjalnie zostawionych pustych miejscach. Kurtyna w górę!





2 komentarze:

  1. Cudowne rysunki, uwielbiam takie smaczki i cieszę się jak dziecko gdy je widzę. Pozdrawiam i zapraszam do siebie Słońce!
    https://cleosevhome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń