Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Ilość stron: 232
Nowość wydawnicza
"Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz" - Tadeusz Boy-Żeleński - ze zbioru "Słówka". I chociaż jeden z naszych największych pisarzy i satyryków pisał o miłości, od której się zwleka i wodzi za nos, cytat ten znakomicie się również wpisuje w klimat najnowszej powieści Anity Scharmach.
Długo czekaliśmy na kolejną książkę autorki, jednak zapewniam Wam, że zdecydowanie warto! To właśnie jest Jej styl - połączenie dobrego humoru z aktualnością problemów i szczerością bohaterów, którzy stają się nam bliscy dzięki swojej autentyczności. I mimo, iż miłość ma okazję na rozwinięcie skrzydeł na naszych oczach, to autorka dozuje nam emocje powolutku, zaskakując zakończeniem. Obok jednak miłości Scharmach kieruje naszą uwagę na problematykę społeczną wplatając wątki bezinteresownego niesienia sąsiedzkiej pomocy, a raczej próbie przełamania utartego stereotypu i obdarzenia drugiej osoby odrobiną chwili wytchnienia, pokazania, że warto na każdym etapie życia zadbać o siebie, poszukać spokoju, równowagi wewnętrznej.
To jest właśnie cała Anita Scharmach. Dobry humor w odpowiedniej dawce i sugestywne wątki. Pogodna, ciepła opowieść, która wykreowanym intensywnie postaciom ma pomóc posmakować prawdziwych uczuć, bez zawoalowanych intryg, czy fałszywych masek, a w tej samej linii horyzontalnej pozyskać cenne doświadczenie życiowe. Jej bohaterowie używają codziennego języka, ciętych ripost, wzbudzają w nas skrajne afekty i podejrzenia, a nawet masę wątpliwości. Z drugiej zaś strony pewne wydarzenia i sytuacje Scharmach układa w spójną całość, by dać nam do zrozumienia, iż w życiu wszystko ma swoje miejsce i czas, dzieje się po coś.
Wzruszająca, wciągająca, wywołująca uśmiech. Taka jest właśnie najnowsza opowieść "Miłość na gigancie" Anity Scharmach. Opowieści, w której płynność akcji, zadziorność i charyzma postaci nie pozwalają nam na nudę, czy constans emocjonalny. Tu jest klimat, charakter oraz specyficzne ciepło oddające nam przestrzeń na rozejrzenie się wokół siebie i głęboką refleksję. Szczerze polecam!
Za książkę dziękuję autorce


Może być ciekawa ;)
OdpowiedzUsuń