Wydawnictwo Szara Godzina
Ilość stron: 327
Nowość wydawnicza
Słuszna rekomendacja koleżanki po fachu - Anny Kasiuk, która zaanonsowała powieść, iż autorka ponownie zaskakuje. Tak, zdecydowanie to prawda. Mimo bardzo nietypowego tematu, jaki podjęła kreśli wyrazistych, konkretnych bohaterów oraz porusza dogłębnie wielu trudnych tematów, z których jeden wysuwa się na plan pierwszy - skomplikowane relacje między poszczególnymi postaciami. Wydawałoby się, że kontrakt Angeliki rozwiąże wiele jej problemów. Istotnie, powierzchownie, ale tak naprawdę dopiero wtedy rusza lawina zaskakująco - intrygujących zdarzeń, w których wir zostajemy wplątani. Co do mnie jeszcze przemówiło to fakt, iż Arczyńska niczego nie buduje na siłę. Świetnie użyła potocznego, prostego języka, nakreśliła autentyczne sylwetki bohaterów, nie dopasowując ich do ogólnie panujących trendów, czy wymogów społecznych. To ludzie prości, zwyczajni, którzy nie kreują się na gwiazdy czy idoli.
Zuzanna Arczyńska daje swoim bohaterom szansę, otwierając przed nimi paletę możliwości. W ten sposób nie tylko Angelika ma okazję postarać się o lepszą przyszłość, ale i jej matka z siostrami. Autorka w bardzo przemyślany sposób uchyla po kolei elementy całej układanki, gdzie nie zbraknie dramatycznych momentów, próby odnalezienia się w nowej sytuacji, zagrożenia życia, tajnych agentów, ale i miłości, która tylko pozornie stworzy barierę nie do przejścia. Wysuwają się tutaj także problemy rodzinne, które często dzieją się w czterech ścianach domów. Alkoholizm, czy niepełnosprawność przeradzająca się w frustrację, z jaką ciężko się pogodzić. Co dla jednych może stanowić inspirację do zmian dla drugich może stać się murem nie do skruszenia i wręcz piętrzyć problemy.
Zastanawiam się, czy te otwarte drzwi, które Angelika zostawiła za sobą na końcu stanowią doskonałą metaforę do stworzenia kolejnej części? Być może, ale być też mogą tworzyć rodzaj niedopowiedzenia zakończenia, które nakreślimy sobie po prostu sami. Po swojemu?
Jedno jest pewne. Zaskoczyła mnie autorka swą niepowtarzalną historią, której akcja nieustannie biegnie swoim rytmem. Bez przypadkowości. Trochę tajemniczo, dramatycznie, ale i zwyczajnie. Zaskakuje, stawia pytania i zmusza do głębszych refleksji. Polecam bardzo!
Za książkę dziękuję Autorce oraz:



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz