01 lipca 2019

[Przedpremierowo] Historia wilków - Emily Fridlund - premiera 3 lipca!






Wydawnictwo Editio

Ilość stron: 288

Premiera 3 lipca



Jeśli znane są Wam klimaty amerykańskich seriali, tudzież filmów grozy, thrillerów i specyficznej atmosfery, która im towarzyszy, to od razu mówię, że ta pozycja idealnie się w nie wpisuje. Przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie i skojarzenie. Tajemnicze wydarzenie związane z rodziną Gardner i osobą młodziutkiej Madeline wytycza nam tory całej akcji i fabuły. Autorka osnuła poszczególne wątki wokół feralnego zdarzenia i krok po kroku śledzimy nie tylko historię dziewczyny, ale i równie tajemniczej rodziny, u której dziewczyna zatrudnia się jako opiekunka, przybierając imię Linda. Fridlund pokusiła się nakreślenie głębokich portretów psychologicznych. Dorastająca Madeline nie do końca jest świadoma, co się wokół niej dzieje, dopiero po latach, kiedy z dłuższej perspektywy czasowej, doświadczeń życiowych i odseparowania od feralnego miejsca opowiada nam historię Paula, Patry i Leo sama dostrzega jej drugie dno. 



To trudna i niejednoznaczna opowieść, dotykająca wielu dramatycznych, pośrednich tematów społecznych. Młodzieńcze fascynacje, poszukiwanie swojej drogi, skomplikowane relacje rodzinne, które niczego nie ułatwiają, a wręcz dostarczają jeszcze większej frustracji, czy wypalenia marzeń i planów. Zmiana zajęcia miała być dla Madeline szansą na odzyskanie własnego ja, na odzyskanie spokoju, umocnieniu się w przekonaniu, że jest coś warta. Tymczasem początkowa fascynacja nowymi sąsiadami zamienia się w krępujące, osobliwe doświadczenie. Autorka pokazuje pośrednio wpływ otoczenia na poszczególne jednostki oraz ich zachowania w chwilach zagrożenia. Gęstniejąca atmosfera wokół ostatnich wydarzeń w życiu Madeline, zostawi swój ślad w psychice dziewczyny już do końca. 



Porywająca historia, zgłębiająca problemy i napięcia wśród najbliższych. Znakomicie nakreśleni bohaterowie oraz tło społeczne, które ma bezpośredni wpływ na postaci. Psychologiczne portrety każdej z nich oraz intrygujące, tajemnicze, wyzywające napięcie, które zaczyna pociągać naszą ciekawość, a dzięki plastycznemu językowi staje się niebagatelną, niecodzienną powieścią. Powieść, która dzięki niespiesznemu rytmowi, sugestywnymi wątkami wyzwala w nas wiele emocji i refleksji. W jednym momencie zdajemy sobie sprawę, że nie możemy opowiedzieć się po żadnej ze stron, a z drugiej próbujemy wczuć się w sytuację Madeline, która jako nastolatka nie była na tyle świadoma tego co się tak naprawdę dzieje. Czy zatem możliwe jest zadawanie sobie tylu pytań? 


Mroczna, tajemnicza, budząca zachwyt i współczucie. Szczerze i bardzo polecam!



Za książkę dziękuję Wydawnictwu EDITIO




1 komentarz: