Wydawnictwo Czwarta Strona
Ilość stron: 357
Zawsze uwielbiałam prozę Ani, szczególnie, że pisze bardzo intrygująco, przy okazji dotykając delikatnej, intymnej, wrażliwej sfery życia. I na pozór może się wydawać, że to powieść o zdradzie, o konstruktywnym zapętlaniu się w niewierności, ale to tylko pozór. Osobiście odbieram tę powieść jako głos kobiecej subtelności, ukrytych pragnień i skrywanych w głębi serca marzeniach, które tkwią w jego zakamarkach, by w pewnym momencie odżyć. Każdy z nas potrzebuje zmian, na każdym etapie życia, ale kiedy jest się w związku, wygląda to trochę inaczej. Co zatem musiało się wydarzyć, by Izabela, główna bohaterka zapętliła się w swoich emocjach?
Iza ma pracę, rodzinę, wydaje się szczęśliwą, spełnioną kobietą. Moment, w którym dowiaduje się o swojej chorobie staje się zapalnikiem do jej dziwnych zachowań. Nieświadome romanse, czy sposób na upływ nagromadzonych emocji? Iza dotychczas uporządkowana szuka wrażeń, które zdecydowanie zmieniają ład jej wartości. Dziwne, niezrozumiałe? Być może, ale czy my - obserwatorzy z boku mamy prawo do oceniania? Owszem, odnosiłam wrażenie, że ci mężczyźni pojawiają się, by mogła zacząć odczytywać siebie na nowo, by taniec, któremu kiedyś poświęcała część życia odnowił w niej marzenia, sprawił, by poczuła się na nowo prawdziwą kobietą. To wielowymiarowa postać z nieco chwiejnym, ale konkretnym charakterem. Jednak, czy nie czytamy z Izy, jak ze swojej księgi? Czy zmiany w życiu nie są po coś? Czy Iza może też liczyć na czyjeś pomocne ramie, kiedy przechodzi wewnętrzny kryzys?
Anna Kasiuk po raz kolejny zajrzała w kobiece dusze, by na kartach swojej powieści nakreślić niezwykle autentyczną historię o kruchych fundamentach miłości, subtelnych pragnieniach, czy skrytych marzeniach. To powieść o wewnętrznym kryzysie, zapętlonych uczuciach, poszukiwaniu właściwych szlaków do odczytywania siebie samej.
Dzięki płynnemu językowi powieści, płynęłam z jej fabułą z niezwykłą przyjemnością.
Polecam!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz