Wydawnictwo Autorskie Magdaleny Kapuścińskiej
Ilość stron: 48
Niezauważona
jestem
chociaż nie powinno mnie być
w portalowych znajomościach
na ślubnych uśmiechniętych zdjęciach
na stypie w jedwabnej krepie
w wiadomościach sms-ach i książkowych wnętrzach
w każdej strofie pomiędzy jej wersami
kropką nad wszystkim i po przecinku spacją
[...]
Pisze Basia Piskula w jednym z wierszy z "Listów pisanych emocjami". Dawkowałam sobie poezję Poetki kawałkami, z zadziwieniem odkrywając każdy wers, bo mnóstwo tu neologizmów, ale też trafnych określeń otaczającej nas rzeczywistości, o której na co dzień zapominamy. Wsłuchując się w poszczególne wersy wierszy miałam wrażenie, jakby Poetka pisała o sobie samej, a jednocześnie kreśliła obrazy codzienności trafiając wyrazistymi metaforami na grunt indywidualizmu. Z jednej strony miałam wrażenie, że Poetka ukazuje piękno życia, ale i jego ciemne strony - odważnie mówiąc o samotności, czy chorobie i odmiennych stanach afektywnych: "to mój wewnętrzny spleen/ moja październikowa apatia/ w kolorze rdzawych liści/ o zapachu kawy// chowam się przed światem/ w ciasnej przestrzeni szuflady/ poza rzeczywistością/ własnego istnienia". Wiersz nie ma tytułu, ale od razu zaznaczę, iż należy do moich ulubionych.
Poetka ujęła frazy i rytm wierszy zebranych w tomiku kreśląc im poszczególne role. Każdy z nich jest inną historią, a dodatkowa rola listów, jaką Poetka im nadała łączy się zwięźle w ciąg myśli intymnych, jakby wyrwanych z diariusza zwyczajności. Piskula pisze niby o prostych sprawach, ale te alegorie i odniesienia do kobiecej natury, czy subtelności powoduje, że wiele czytelniczek utożsami się z ich przesłaniem: "nachodzą mnie chwile/ zostawiania się w świętym spokoju// wtedy wszystkie dramaty jesieni/ chcę roztrzaskać o podłogę/ wniknąć w strukturę ukochanego kaszmiru/ otulić się poczuciem wartości/ zaparzyć gorącą siłę kobiecości/ wypić do dna// pokryję ciało grubą warstwą czystych emocji/ niech świat żyje przez chwilę sam/ obok mnie".
Śmiało mogę powiedzieć, iż debiutancki tomik Basi Piskuli "Listy pisane emocjami" wyrażają nie tylko intensywność otoczenia, ale i ciągłą tonację brzmień wyczuwalnej więzi człowieka ze światem natury. Poetka podkreśla w swych adekwatnych metaforach nie tylko emocjonalność człowieczeństwa, ale formułuje odpowiedni kształt głębokich refleksji oraz zmysłowego odbioru, bazującego na sensualnych doznaniach z poezją, która zaskakuje, ale i buduje odpowiednią przestrzeń na swoje doznania i odczucia. Z zaciekawieniem będę śledziła dalszy rozwój Poetki. Bardzo polecam!
***
nigdy już nie mogłam myśleć
o zapachu deszczu
bez uśmiechu na twarzy
Za tomik dziękuję Poetce!


Brzmi ciekawie!
OdpowiedzUsuń