Wydawnictwo KAGO
Czas trwania: 14 godz. 58 min.
Czyta: Leszek Wojtaszak
Gdyby jeszcze kilka dobrych lat temu ktoś mi powiedział, że pokocham tę serię, pewnie zaśmiałabym mu się w twarz. Jednak dzisiaj, mając za sobą całą historię życia tego niepokornego człowieka, któremu los zagrał ewidentnie na nosie, śmiało mogę powiedzieć - oby więcej tak wciągających książek na naszym rynku wydawniczym! Na czym polega sukces a zarazem fenomen tej serii? Każda z części nie tylko od pierwszych wersów wciąga i intryguje, ale też zwraca uwagę prostym, bezpośrednim językiem, nieprzerysowanymi sylwetkami bohaterów, niezwykle precyzyjnie odwzorowanymi realiami więziennymi oraz dynamiczną akcją i zaskakującymi zakończeniami.
I właśnie o zakończeniu będzie teraz mowa. Ósmy, finalny tom serii zaskakuje właśnie zakończeniem. Jeszcze nigdy nie czytałam tak wciągającego prologu. W tylu częściach, z tak interesującymi informacjami. To tutaj autor opisał całą drogę swojego "Skazańca" od pierwszych słów, po całą machinę marketingową. Naprawdę, jak dla mnie to niesamowita część. Sama historia Ropucha sięga tutaj roku 1992. Autor uchwycił swojego bohatera w momencie, kiedy jako staruszek wychodzi na wolność i próbuje zaaklimatyzować się w ówczesnej rzeczywistości, która na każdym kroku go fascynuje i odkrywa coraz to nowe tajniki. To nie tylko sportretowana postawa głębokiego studium psychologicznego głównego bohatera, ale też warstwa historyczna i społeczno - gospodarcza.
To się nazywa epopeja! Seria osadzona w przeróżnych okresach czasowych, wielowątkowa, konfundująca. Powieść tę po raz ósmy zinterpretował Leszek Wojtaszak. Fenomenalny głos, dykcja, dopasowanie do każdej z postaci, balansowanie głosem. Świetne połączenie i dopasowanie do treści!
A całą serię bardzo, ale to bardzo Wam polecam!


Chyba się skuszę!
OdpowiedzUsuń