Wydawnictwo Anagram
Ilość stron: 80
Nowość wydawnicza
* * *
nie jestem tym ani tamtym
choć wszystkim bywam po trochu
sobą nie jestem
gdy kimś się staję
bo nie wiem nawet
gdzie koniec mój
i czy był początek…
Tomik ten jest debiutem poetyckim Moniki Pertek - Koprowskiej, jednak dojrzała sinusoida emocjonalna, jaka wypływa z Jej wierszy tworzy mozaikę wnikliwych, intymnych zwierzeń, które Poetka obrazowo kreśli ze szczególnym pietyzmem oddając wiele z siebie i swoich odczuć. Pertek - Koprowska wodzi nas za nos, czasami przekomarza się słowem, umiejętnie rozmarza uczuciową huśtawką, jednak wszystko w odpowiedniej dawce. Refleksyjny ton tomiku przecina również charyzma sensualnej duszy kobiecej, której pierwiastek odsłania podmiot liryczny, zaglądając w nasze najciemniejsze zakamarki serca.
Codzienność, zwykłe pragnienia, tęsknoty, wspomnienia, dostrzeganie unikalności chwil, ich ulotności, kruchości, które Poetka wyłapuje z ogromną dozą wrażliwości, lepiąc przy tym skromną metaforyczną lirykę, to zdecydowany ton tomiku - nadaje mu ewidentną nutę i swoistą linię egzystencjalno - emocjonalnych ścieżek, na które my - Odbiorcy - nieświadomie wchodzimy zostawiając wyraziste ślady. I nic Poetce nie jest obce. Ani piękno natury i jej nadzwyczajny kod genetyczny, ani miłość, ani zwykły ból: "jak boli ta cisza/ zmącona szeptem/ zegara/ co przypomina o przemijaniu// rozszerzone źrenice…// wszystkimi zmysłami/ całym sobą łykasz/ tę przerażającą chwilę – ułamek wieczności." Przestrzenie, jakie zostawia nam podmiot liryczny na przemyślenia to jakby czas dla siebie i uporządkowanie myśli.
"Mówię tylko szeptem" Moniki Pertek - Koprowskiej dotyka powierzchni egzystencjalnej nie tylko dzięki melodyjnemu wydźwiękowi między wersami, ale nade wszystko dzięki czułym, trafnym, ekspresyjnym frazom, układającym się w niezwykle sugestywną lirykę, po którą sięgam z wielką przyjemnością. I chociaż to debiut poetycki, Poetka pokazuje wielką klasę, subtelność, swoją głęboką kobiecość. Te wiersze układają się w piękną historię, w której tęsknota za miłością wysuwa się na plan pierwszy, tworząc mozaikę emocjonalno - refleksyjną. Są mi bardzo bliskie i śmiem twierdzić, iż wielu Odbiorców przejrzy się w nich, jak w lustrze, znajdzie odpowiedzi na dręczące pytania. Polecam!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz