Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnice. Pokaż wszystkie posty

10 stycznia 2023

„Kryminałek” Maciej Lasota

 




Wydawnictwo Papierowy Motyl Marika Krajniewska


Jeśli nastawicie się na soczysty kryminał, w którym trup ściele gęsto, to możecie się rozczarować, bowiem to, jak sam tytuł wskazuje, kryminałek. W tej niewielkiej objętościowo książce jest mnóstwo przestrzeni na domysły, refleksje. Autor zaskakuje nas na niemal każdym kroku – kreacją bohaterów, sugestywnym językiem narracji, ale i nieźle nakreśloną intrygą, w którą zostajemy opleceni od samego początku, a aura tajemniczości i zagadkowości towarzyszy nam przez cały czas czytania. No i dystans, dobry humor, trochę takie przejrzenie się w krzywym zwierciadle, bo chociaż kryminałek ma zabarwienie czarno-białe, a jego bohater ma za sobą lata świetności i komuś zależy na jego zniknięciu, ale Maciek nigdy się nie poddaje, to w gruncie rzeczy dobry człowiek, siła dedukcji i spokoju.

Uwagę już przykuwa bardzo nastrojowa okładka – taka w duchu minionych lat, retro opowieść, która idealnie oddaje treść książki, a każdy bohater, z którym Maciek ma styczność i który jest bohaterem drugoplanowym, pojawia się w osobnym rozdziale, graficznie wyodrębnionym.

Nastawcie się na dużą dawkę humoru, a całość wybrzmiewa bardzo refleksyjnie, bo między wersami lekkiego kryminaliku autor porusza ważne tematy, również z aspektem społecznym, bardziej jednak indywidualnym. To taki rodzaj naszego ludzkiego katharsis, zwrócenie uwagi na to, co w życiu ważne, istotne – dla nas jednostek, indywiduum.

Bardzo Wam polecam!


https://gdziekupic.to/buybox.html?id=17152&oid=184194435

28 września 2022

„Demeter” Malwina Chojnacka

 





Wydawnictwo LIRA


Wpadają ostatnio w moje ręce ciekawe tytuły, które niosą ze sobą głębokie treści i przesłania. A jako czytelnik wybredny, wymagający i dociekliwy bywam po prostu nieznośna dla samej siebie. Tak, taka już jestem. Co to oznacza w praktyce? Że muszę sobie poskładać to i owo w trakcie i po lekturze, zgłębić poruszany temat. Tak było z tytułową Demeter. Przypomniałam sobie mit o Demeter i Korze. W tym konkretnym przypadku jest to niezwykle pomocne.

Książka Malwiny Chojnackiej może odstraszać objętością, ale zaznaczam – może. Jeśli płynie się z jej wartką akcją, niestraszna jest nam jej obszerność. Od samego początku zostajemy wplątani w sieć intryg, w które autorka oplotła swoich bohaterów. Płynna narracja, opisana z trzech perspektyw, oddaje także jej wielowymiarowość, bowiem bardzo ciekawie autorka nakreśliła psychologiczne aspekty swoich bohaterów. A są to nie tylko spostrzeżenia, wnikliwe obserwacje i myśli kobiecych postaci, ale też męskie.

Chojnacka odarła zgniliznę moralną, która często czai się pod płaszczykiem blichtru. Jej bohaterka Iga, świadomie dostanie się w szpony zła, by odzyskać to, co straciła przed wieloma laty, jako nastolatka. Jej śladem podąży siostra i dawny kochanek. Iga zrobi wiele, by dostać się do pracy w hotelu, w którym pracują młodziutkie, piękne dziewczyny. Odkryje, co tak naprawdę kryje się za ścianami każdego z pokoi, a także za niedostępnymi dla przeciętnego gościa drzwiami. Każda tajemnica niesie tęsknotę, wdziera się pod skórę, zadaje ból, kreuje mnóstwo pytań i scenariusze możliwych do odegrania ról.

Zaskakująca kreacja bohaterów, determinacja Igi, jej siła i wewnętrzna potrzeba dojścia do prawdy mogą stać się dla niektórych kobiet wzorem do naśladowania. Jest w stanie tyle samo zła znieść, ile dróg zaprowadzi ją do właściwych drzwi. Kobieta gra, przywdziewa maski, a z każdym jej krokiem doznajemy wielości emocji i refleksji. Warto dotrwać do końca opowieści.

Demeter trzyma w napięciu, zaskakuje, intryguje. Bardzo Wam polecam!


https://gdziekupic.to/buybox.html?id=17152&oid=168821316

11 września 2022

[MOTYL literacki poleca!] "Piętno Katriny" Agnieszka Bednarska

 


Wydawnictwo MEDIA RODZINA


Muszę przyznać, że nie sięgam po takie książki. Jakie? Takie, w których życie realne posiada skrawki niewytłumaczalnych zdarzeń i tym podobnych. Ale książki Agnieszki Bednarskiej po prostu skradły moje serce. Tym bardziej, że akcja całej powieści zagęszczona tajemnicami bohaterów, specyficznym mrokiem, wręcz namacalną aurą niesamowitości i zdarzeń z pogranicza jawy i snów, sprawiają, że całą tę opowieść chłonie się prawie jednym tchem. Autorce za tło posłużyły wydarzenia z przeszłości – huragan Katrina, jaki przeszedł przez stany Luizjana i Missisipi w sierpniu 2005 roku, pozostawiając po sobie spustoszenie i osobiste tragedie ludzi.

Hubert z Rebeką i synem Markusem przenoszą się do Norco Valley. Miasteczka, które nawiedził huragan, i które ma stać się azylem dla nich, pomóc odbudować relacje po stracie najbliższej osoby. Autorka zastosowała tutaj również retrospekcję, która przybliża nam związek Huberta i Rebeki, a także zdarzenia, które zacieśniają wokół nich. Jak się okazuje, Hubert, szanowany lekarz, ma bardzo wiele na sumieniu. Markus to chłopiec wrażliwy, jest tak naprawdę jedynym świadkiem dramatu, jaki rozegrał się w przeszłości w tej rodzinie.

Tuż po przyjeździe i próbach zaaklimatyzowania się, następuje seria dziwnych i niewytłumaczalnych wydarzeń, które nabierają tempa z każdym dniem i każdą dziwną decyzją mężczyzny, który znakomicie manipuluje ludźmi.

Ten emocjonalny i pasjonujący thriller psychologiczny mógłby posłużyć za zarys do scenariusza, być może nie tylko filmu, ale i serialu. Trzyma w napięciu, odsłania ciemną stronę ludzkiej natury, buduje mnóstwo pytań, nie odpowiadając na nie tak jednoznacznie. Czy naprawdę dramatyczne wydarzenia Katriny mają aż taki wpływ na mieszkańców?

Wielopłaszczyznowość opowieści, jej ciekawie wykreowani psychologicznie bohaterowie, tajemnicze miejsce akcji, które odkrywa się przed nami po kawałeczku, sprawiają, że opowieść czyta się z poczuciem przejęcia, strachu i cisnących się emocji. Zaskakujące i otwarte zakończenie skłania, by sięgnąć po drugą część. Na uwagę i szczerą pochwałę zasługuje wersja audio, ze znakomitą interpretacją Macieja Kowalika. Czego chcieć więcej? Kontynuacji... Bardzo Wam polecam!

https://gdziekupic.to/buybox.html?id=17152&oid=147171109


Druga część:











https://gdziekupic.to/buybox.html?id=17152&oid=168853148

01 sierpnia 2022

"Za zielonymi drzwiami" - Kamila Majewska

 



Wydawnictwo Szelest


Kolejny bardzo udany debiut. Autorka nakreśliła ciekawą, nieoczywistą i nieszablonową opowieść, w której rolę grają pozory - mylą bohaterów i ich postrzeganie świata. Płynność narracji sprawia, że opowieść tę czyta się przyjemnie.

Anna jest młodziutką kobietą, jest szefową działu reklamy w dużej firmie. Kiedy umiera szef firmy, kobieta dowiaduje się, że szef - dużo starszy od niej, a jednocześnie przyjaciel Anny, zostawia jej spadek. Dziwne? Co może łączyć szefa z podwładną? Domyślam się, jaka może nasuwać Wam się odpowiedź. I tu jesteście w wielkim błędzie. Jak szef, który mógłby być jej ojcem, jeśli nawet nie dziadkiem, może przyjaźnić się z młodą dziewczyną?

Ta bardzo niecodzienna opowieść skłania ku wielu refleksjom. Anna przez swojego zmarłego szefa została postawiona w dosyć niekomfortowej sytuacji, musi podjąć trudną decyzję. Skazana na oceny innych współpracowników, próbuje znaleźć pocieszenie w narzeczonym, oraz w gospodarstwie, które miałaby przejąć w spadku. A, jak się okaże, kryje ono różne tajemnice warte odkrycia.

Autorka postawiła swoją bohaterkę przed dojmującym wyborem. Opowieść ta odzwierciedla dosyć charakterystycznie funkcjonowanie w dużych firmach, obrazuje przewrotność losu, omylność pozorów, ale też rozterki, które przytrafiają się nieoczekiwanie, stawiają nam wiele pytań, wątpliwości. Polecam!



04 lipca 2022

[Patronat medialny] Ceremoniał pustyni - Olga Bartnik




Wydawnictwo Oficynka

Bardzo, a nawet niezwykle udany debiut Olgi Bartnik. Dwanaście opowiadań, dwanaście odmiennych spojrzeń bohaterów, problemów, tematów. Każda z tych opowieści porusza inną sferę relacji międzyludzkich, każdą też, autorka napisała intrygującą narracją - zapadają w pamięć, wnikają w skórę, długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Podobnie, jak bohaterowie, z których każdy jest niezwykle skonstruowanym indywiduum, jednostką wyrazistą, kontrastową. Należy także wspomnieć o klimacie. Mimo iż są to zaledwie krótkie formy wypowiedzi, autorce niesamowicie udało się uchwycić atmosferę nieoczywistości, niejednoznaczności, niedopowiedzeń, kumulujących się w postaciach emocji i refleksji. I gdzieś pomiędzy wersami wysuwają się pytania, które autorka zadaje nam, przykładając uwagę na nasze reakcje.

Ceremoniał pustyni Olgi Bartnik to kwintesencja dobrego stylu i języka literackiego. Każda z tych opowieści dotyka wciąż aktualnych problemów. Bartnik nie szuka jednak prostych rozwiązań czy skrótów w ich konceptach. Kreuje wyrazistych bohaterów, intymne światy przedstawione z użyciem chwytliwej narracji, która uczepia się nas niczym przypadkowo usłyszana melodia i towarzyszy nam w myślach długi czas. To z kolei pozwala nam na dogłębne współodczuwanie poszczególnych emocji i ważenie wątków. Polecam! Moje czytelnicze serce przyciągnęło je od pierwszych wersów!


https://gdziekupic.to/buybox.html?id=1811&oid=175438540